Zaprezentowany poniżej komentarz stanowi jedynie część Raportu. Pełen Raport, wraz z informacją na temat czynników ryzyka dostępny jest do pobrania w formie pliku pdf.

 

Sytuacja na rynkach

Na GPW wreszcie zagościł kolor zielony. Po pokazie relatywnej słabości z ubiegłego tygodnia można było mieć obawy, czy informacja o zawieszeniu wojny handlowej pomiędzy USA i Chinami będzie wystarczającym impulsem do zmiany nastrojów na warszawskim parkiecie. Na szczęście, mimo wolnego dnia w Niemczech, GPW zareagowała pozytywnie, choć trzeba dodać, że intensywność handlu jest daleka od przełomowej. Cieszy natomiast szerokość rynku. Spośród spółek tworzących WIG20 spadają tylko dwie (PGE i Eurocash). Liderami wzrostów jest sektor TMT spółka PKN Orlen i banki. Temat relacji amerykańsko-chińskich będzie zapewne rozgrywany aż do środy, kiedy to po zamknięciu sesji europejskiej nastąpi publikacja minutes z ostatniego posiedzenia FED. Wszelkie sygnały o możliwym zaostrzeniu polityki monetarnej mogą zostać negatywnie odebrane przez rynek i doprowadzić do powrotu słabości rynków wschodzących, w tym GPW.

iShares U.S. Aerospace & Defense ETF (ITA US)

Słowa Stevena Mnuchina, które padły podczas telewizyjnego wywiadu dla Fox, uspokoiły cześć inwestorów. Wojna handlowa z Chinami została wstrzymana po uzgodnieniu wzajemnych rezygnacji z zapowiadanych wcześniej ceł. Chiny zobowiązały się do redukcji nadwyżki w handlu z USA, choć na ten moment nieznana jest skala i sposób realizacji tego celu. Wśród potencjalnych środków wymienia się przede wszystkim zwiększenie importu z USA do Chin. I choć czynnik ten nie będzie wystarczający by zaspokoić żądania amerykanów, to pozwala on wskazać podmioty, które potencjalnie na tym zyskają (lub odrobią straty wynikające z dotychczasowych deklaracji o wojnie celnej). Jednym z nich jest Boeing, którego mniejsze samoloty były na chińskiej liście towarów z USA objętych 25% cłem (w piątek jego akcje podrożały 2%). Innymi spółkami, które mogą zyskać na wykuwanych na nowo relacjach handlowych pomiędzy Chinami a USA są spółki z sektora zbrojeniowego. Zatwierdzony w marcu br. największy w historii budżet militarny USA już w chwili ogłoszenia pozwalał z przychylnością spoglądać na tą gałąź gospodarki. Po deklaracji Chin można oczekiwać, że sektor ten będzie beneficjentem porozumienia. Władze Chin zapowiedziały bowiem w marcu zwiększenie wydatków na obronę o 8% do 173 mld USD. W tych warunkach warto zwrócić uwagę na iShares U.S. Aerospace & Defense ETF, który daje jednoczesną ekspozycję na producentów samolotów (11% stanowi Boeing) oraz sektor zbrojeniowy. Instrument jest dostępny dla klientów posiadających aktywną usługę inwestowania na rynkach zagranicznych.
 

INFOLINIA:

801 140 490*

22 591 24 90**

*(opłata za jeden impuls)

**(opłata wg taryfy operatora)